Zielony koktajl z dodatkiem spiruliny.

Zielony koktajl z dodatkiem spiruliny.

Należy zacząć od tego, że zielony koktajl z dodatkiem spiruliny, jest napojem wysoce odżywczym, jest to bowiem źródło chlorofilu, beta karotenu i białka. Bardzo polecany jest sportowcom, którzy tracą dużo energii, ale także osobom zmęczonym, z osłabioną odpornością, czy po prostu tym, którzy po zimie, chcą wejść w wiosnę z nową energią. Już jego kolor powoduje, że chcemy go spróbować, jest on zielony i bardzo soczysty. Czym jest spirulina? Jest do zielona, sproszkowana alga, uprawiana w różnych rejonach świata. Kiedy nie mamy pod ręką, świeżych zielonych liści, ona doskonale może je zastąpić.

Jest ona bogata w białko, węglowodany, kwasy tłuszczowe nienasycone, całą gamę witamin ( A, B1, B2, B3, B6, B7, B9, C, E), minerały (żelazo, potas, cynk, fosfor, magnez, sód) oraz fitoskładniki (chlorofil, zeaksantyna i luteina).

Dla naszego zdrowia jest składnikiem, który obniża możliwość wystąpienia udaru mózgu, reguluje poziom cholesterolu, przyspiesza metabolizm, obniża ciśnienie krwi, łagodzi problemy z zatokami, obniża poziom glukozy we krwi, dodaje energii i usuwa metale ciężkie z organizmu. Taki energetyzujący napój można wykonać, blendując łyżeczkę spiruliny razem z dwoma bananami, jednym mniejszym awokado oraz szklanką mleka migdałowego. Dodatkowo mleko migdałowe możemy wykonać samodzielnie. To sklepowe, jest zwykle bardzo drogie, a zawartość migdałów jest w nim bardzo niska. Wykonując je w sposób domowy, będziemy potrzebowali szklanki migdałów oraz dwóch szklanek wody. Najlepiej zostawić migdały namoczone w wodzie na noc, następnie przemywamy je i wrzucamy do blendera łącznie z woda. Po dokładnym zblendowaniu, przy pomocy gazy lub ścierki bawełnianej odsączamy zawiniętą w nią masę migdałową.

Tak przygotowane mleko migdałowe, możemy doprawić laską wanilii i będzie nam służyło do koktajli. Nie ulega wątpliwości, że przyjmowanie zielonych koktajli, to samo zdrowie i zapewnianie sobie oczyszczania organizmu z toksyn oraz zdrowia. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *